Zakłady bukmacherskie w Polsce

Polacy uwielbiają zakłady bukmacherskie i zakładanie się o pieniądze. Nie dzieli nas wiele pod tym względem od innych narodów. Rynek zakładów sportowych w naszym kraju rozwija się już od lat 90-tych. Wtedy też powstały pierwsze marki, które funkcjonują na nim po dziś dzień. W tym artykule przybliżymy Wam rynek bukmacherski w kraju i sprawdzimy jakie są jego perspektywy na przyszłość.

Początki przed erą Internetu

W Polsce zakłady bukmacherskie zaczęły być znane już krótko po zakończeniu komunizmu, który, dla zasady, surowo zabraniał każdej działalności hazardowej. Już w latach 90-tych w polskich miastach zaczęły powstawać pierwsze punkty, gdzie można było obstawiać zakłady czy też kupony na zdarzenia sportowe. Funkcjonowały także zakłady bukmacherskie przy torach wyścigów konnych, np. na warszawskim Służewcu. Z biegiem czasu, zaczęły się one łączyć w sieci, które stworzyły ogólnopolskie marki. Ich działalność opierała się głównie na stacjonarnych punktach, wydawano magazyn tzw. rozpiskę, gdzie można było znaleźć informację o dostępnych meczach czy kursach.

Internet zmienił wszystko

Ten stan rzeczy utrzymywał się do około 2003-2005 roku. Wtedy coraz mocniej do drzwi pukała nowa technologia. Wraz z nią, polscy bukmacherzy, którzy dopiero raczkowali w temacie przyjmowania zakładów przez sieć, musieli zmierzyć się z konkurencją, która była kilka lat przed nimi.

Zagraniczni bukmacherzy oferowali dużo lepsze kursy na zakłady, świetne bonusy, szerszą ofertę zakładów a co najważniejsze, brak podatku. 12% podatek dusił i wciąż dusi branże zakładów bukmacherskich w Polsce. Na początku XX wieku udział zagranicznych bukmacherów w stosunku do polskich wynosił około 10 do 1. Można wręcz powiedzieć, że krajowi bukmacherzy nie istnieli.

Początek regulacji

Rok 2009 to czas, kiedy powstała pierwsza Ustawa hazardowa. Jak się okazało, była ona pisana za łapówki, w zamian za prawo przyjazne krajowym firmom. Wprowadzono więc kolejną ustawę, jeszcze bardziej restrykcyjną. W praktyce zabraniała ona jakiejkolwiek działalności w zakresie kasyn i blokowała możliwość legalnej gry w zagranicznych bukmacherach internetowych.

Zaczęły się sankcje i ciąganie graczy po sądach. Odstraszyło to część miłośników zagranicznych bukmacherów, ale większość, dzięki anonimowym płatnościom możliwym przez różne portfele internetowe, pozostawała niewzruszona.

Dopiero 2017 rok wywrócił całą branżę do góry nogami. Wtedy rozpoczęto blokowanie stron zagranicznych bukmacherów. Krajowe firmy oferujące zakłady bukmacherskie zanotowały niewidziany nigdy wcześniej wzrost obrotów.

Obecny stan rynku zakładów sportowych w Polsce

Obecnie to krajowi bukmacherzy mają większość rynku bukmacherskiego w Polsce. Według różnych szacunków, jest to od 50 do 60%. Pozostałą część mają wciąż zagraniczni bukmacherzy. Obroty, jakie wygenerowali legalni bukmacherzy za 2019 rok wynoszą aż 6,7 miliardów złotych. To wzrost o niemal 29% w stosunku do roku 2018, co pokazuje jak dużą dynamikę ma polski rynek.

Rynek zakładów bukmacherskich w kraju zdominowanych jest przez 2 firmy z krajowym kapitałem, które działają od lat 90-tych. Mają one 75% rynku. Pozostałe podmioty, których jest blisko 20 walczą o pozostałą część graczy. Cały rynek hazardowy w Polsce jest warty około 15 miliardów złotych.